99. Afrykańska wizyta
19 kwietnia 2014 r.

Ostatnio przy okazji Konferencji Episkopatu, odbywającą się w San-Pedro, do Soubré z nieoficjalną wizytą postanowił przyjechać niedawno mianowany nuncjusz apostolski, abp Joseph Spiteri. No i tu pojawił się problem: na Czarnym Lądzie nie ma czegoś takiego jak wizyta nieoficjalna czy taż prywatna. Doświadczyłem tego kiedyś, gdy podkusiło mnie, by odwiedzić wioski należące do jednej z naszych kaplic.

Odwiedzając jakąkolwiek wspólnotę, należy najpierw odwiedzić jej szefa. Rzadko kończy się to na grzecznościowym przywitaniu i wypiciu przysłowiowej szklanki wody. Trzeba z nim chwilę porozmawiać, wymienić nowiny, a gdy chcemy już się zwinąć, okazuje się, że w tzw. międzyczasie żona zdążyła przygotować posiłek i niegrzecznie byłoby odmówić. Mówimy tutaj o zwykłej wizycie. Pomyślcie co będzie się działo, jeśli okaże się, że przyjeżdża ambasador Ojca Świętego?

Głównym punktem wizyty miał być obiad na sąsiedniej parafii, jednak po drodze Nuncjusz zapragnął odwiedzić jeszcze dwie inne wspólnoty położone przy szosie z San Pedro. Siłą rzeczy posiłek zaplanowany na 12:30 opóźnił się o prawie trzy godziny (parafianie czekali od 10:00). Zjawił się nawet prefekt (wojewoda) z oddziałem żołnierzy do pilnowania porządku. Nie obyło się bez części oficjalnej i artystycznej. Przy okazji rozmowy przy stole okazało się, że Nuncjusz doskonale zna nasze Zgromadzenie i jego charyzmat ze swojego doświadczenia pracy w Panamie. Dodatkowo, dzięki znajomości z kilkoma Polakami w Rzymie, potrafi wznieść w naszym języku toast.

Naprędce zorganizowano wycieczkę krajoznawczą na plac budowy zapory wodnej, z której skrzętnie skorzystałem (o zaporze opowiem nieco innym razem). W pierwotnym planie było miejsce na wizytę również na naszej parafii, ale siłą rzeczy zabrakło na nią czasu i kiedy zobaczyłem zmęczenie na twarzy nuncjusza, nie miałem już serca nią nastawać. Gratulowałem sobie w duchu, że jej nie ogłaszałem, z czego później i tak musiałem się przed całą parafią tłumaczyć i wyjaśniać, co znaczy dla mnie „wizyta prywatna”.